Narty… w Pradze?!

A i owszem. Co prawda nie na wzgórzu Petřín (to by było coś, nawet kolejka już tam jest ;)),

Ale do rzeczy: 10km od praskiej obwodnicy znajduje się mini ośrodek Chotouň.
http://www.vlekychotoun.cz
Jest to raptem 400m stoku, ale za to posiadające dwa wyciągi (szybszy i wolniejszy, dla dzieci), system naśnieżania, wypożyczalnię, szkółkę, bar i nocną jazdę.
Musiałem się przyzwyczaić do długości stoku, ponieważ w normalnych warunkach na pierwszych 400m poprawiam jeszcze gogle i zakładam rękawice, a tu już kończyła się trasa. Ale przy pełnej koncentracji można było się pobawić. Plejada narciarzy pełna – od nowicjuszy walczących z pługiem, do panów wycinających piękne carvingowe łuki.

Miejsce jest dość popularne, więc od 10.00 korzystanie z ośrodka to głównie stanie w kolejce i wjeżdżanie wyciągiem, bo sama jazda to tak 30 sekund ;).

I pamiętajcie o właściwej suplementacji!